Ryzyko przerwy lub utraty danych
Problemy z backupem, niekontrolowane dostępy, brak procedury awaryjnej, podatne usługi.
Sprawdzam infrastrukturę, backup, bezpieczeństwo i procedury, a potem pokazuję, co naprawdę wymaga uwagi – z jasnym podziałem na priorytety.
Nie chodzi o długą listę straszaków. Po audycie masz wiedzieć, co wymaga natychmiastowej uwagi, co można zaplanować, a gdzie nie warto przepalać budżetu.
Problemy z backupem, niekontrolowane dostępy, brak procedury awaryjnej, podatne usługi.
Porządek w kontach i dostępach, DNS, poczta, aktualizacje oraz dokumentacja.
Automatyzacje, lepsze monitoring, uproszczenie narzędzi i procesów.
Bez ogólnych haseł. Skupiam się na tym, co może realnie zatrzymać firmę lub generować niepotrzebne koszty.
Kto ma dostęp do czego, czy są konta współdzielone, czy działa MFA i czy zostały posprzątane konta byłych pracowników.
Czy kopie zapasowe istnieją, gdzie są przechowywane i – co najważniejsze – czy da się z nich realnie odtworzyć dane.
Podstawowe słabości w poczcie, DNS, SSL, zaporze, aktualizacjach oraz procedurach bezpieczeństwa.
Niepotrzebne usługi, zdublowane narzędzia oraz miejsca, gdzie można uprościć obsługę i obniżyć koszty.
Dostajesz prosty i czytelny plan działań: co naprawić natychmiast, co zaplanować na najbliższe 30 dni, co można odłożyć na później i gdzie nie warto inwestować czasu ani pieniędzy.
Nie musisz od razu decydować się na pełny audyt. Możemy zacząć od rozmowy i wstępnie określić, co warto sprawdzić.